2014/10/28

Spacery

Coś mi się wydaje, że to chyba ostatni post w tym roku w rozpiętej, jesiennej kurtce. :) Piękna, złota, słoneczna jesień zniknęła, a pojawiły się przymrozki i nieprzyjemne chłody. Staramy się spacerować jak najdłużej i jak najczęściej, ale przy nieciekawej pogodzie nie zawsze się nam to udaje. Zwłaszcza, że po zmianie czasu jeszcze szybciej robi się ciemno. Dzisiejszy dzień minął mi tak szybko, że nie zdążyłam wyjść na spacer, a już zrobiło się ciemno... Chyba czas najwyższy zamienić popołudniowe spacery na te przedpołudniowe. :)

2014/10/11

Łódź Design Festiwal

Nasz pierwszy post na blogu dotyczył zeszłorocznego Łódź Design Festival. Tak, minął już rok od czasu startu bloga! Przez ten czas zmieniło się bardzo wiele, między innymi z dwójki zrobiła się trójka, a ja ponownie mieszczę się w ciuchy z zeszłego festiwalu. :) 

Jak było w tym roku? Niestety nie wiemy do końca, a to dlatego, że dotarliśmy późnym popołudniem i zupełnie przepadliśmy w naszej ulubionej księgarni bookoff, która na czas festiwalu zagościła w naszym mieście. Trzeba było to wykorzystać. To nic, że czekamy na dostarczenie kolejnego zamówienia z tej samej księgarni. :) Nie mogliśmy się powstrzymać i oczywiście nie wróciliśmy z pustymi rękami. Mamy kolejna książkę z fotografiami Magnum do kolekcji i dwie nowe dla naszej dwumiesięcznej córeczki. Poczekamy cierpliwie aż zainteresuje się nabytkami :)

Mamy nadzieję, że jeszcze uda nam się pojawić na ŁDF i zapoznać bliżej z wystawami, bo zapowiadają się interesująco.


2014/09/30

Dwa miesiące

Za nami już dwa pierwsze miesiące we trójkę. Niesamowicie trudno opisać słowami te miesiące. Z jednej strony jesteśmy zaskoczeni jak szybko minął ten czas, jednak z drugiej strony wydarzyło się tak wiele, że odnosimy wrażenie, że minęło już co najmniej z pół roku. :) Jak nam razem jest? Cudownie, wyjątkowo i niepowtarzalnie. Jesteśmy absolutnie zakochani w swojej córeczce, co chwile się rozczulamy i mamy ochotę ją zjeść. :p Przeżyliśmy już pierwszy świadomy uśmiech, pierwsze gaworzenie, pierwszy błysk w oku, pierwszy spacer i długo można byłoby jeszcze wymieniać te pierwsze razy. Mamy też niestety za sobą pierwszą chorobę i wciąż walczymy z kolkami. Pomimo tego, mała rośnie jak na drożdżach. Od narodzin przybyło ponad dwa kilogramy i z małego noworodka zmieniła się całkiem sporą pannę, która wyrosła już z pierwszych ubranek. :)


2014/09/28

Nosidełko

Lato upłynęło nam bardzo szybko. Nie wiadomo kiedy, a mamy już jesień. Pogoda niestety mało kiedy rozpieszcza, dlatego jak tylko jest ciepło i słonecznie to staramy się jak najwięcej spacerować i cieszyć ładnym dniem. Nie zawsze jednak chce nam się wyciągać wózek, w takich sytuacjach idealnie sprawdza się nosidełko. Zaraz po narodzinach dziecka wiedziałam, że chcę coś takiego. 

Przeszukałam Internet i znalazłam nosidełka marki BABYBJÖRN. Lekkie, a jednocześnie solidnie wykonane i bezpieczne. Wystarczy wsunąć dziecko, dwa razy kliknąć zapięciami i gotowe (swoją drogą, bardzo lubię ten dźwięk kliknięcia :)). Moją uwagę zwróciła również estetyka wykonania samego nosidełka, jak i opakowania w którym jest ono dostarczane – widać, że producent dba o każdy szczegół. 

No dobrze, a jak z używaniem? Świetnie! Każdy krok powoduje delikatne kołysanie, które skutecznie uspokaja i usypia maleńką (nawet przy kolkach!). Nic tylko spacerować. :) Sprawdza się on u nas tak dobrze, że używamy go nawet w domu. Nosidełko znajdziecie na stronie scandinavian baby. Na zdjęciach widzicie najnowszy model WE.

2014/09/15

Kontrasty

Będąc jeszcze w ciąży wielokrotnie spotkałam się z informacją, że maluchy uwielbiają wyraziste kontrasty. W szale przygotowań, jeszcze przed narodzinami, skusiłam się na czarno-białą książeczkę z ilustracjami zwierzaków i milusińskiego czarnego kocura. Kontrasty spodobały się i to jeszcze jak! Ku naszemu zaskoczeniu przykuwają uwagę już od pierwszego tygodnia. :)