2014/10/11

Łódź Design Festiwal

Nasz pierwszy post na blogu dotyczył zeszłorocznego Łódź Design Festival. Tak, minął już rok od czasu startu bloga! Przez ten czas zmieniło się bardzo wiele, między innymi z dwójki zrobiła się trójka, a ja ponownie mieszczę się w ciuchy z zeszłego festiwalu. :) 

Jak było w tym roku? Niestety nie wiemy do końca, a to dlatego, że dotarliśmy późnym popołudniem i zupełnie przepadliśmy w naszej ulubionej księgarni bookoff, która na czas festiwalu zagościła w naszym mieście. Trzeba było to wykorzystać. To nic, że czekamy na dostarczenie kolejnego zamówienia z tej samej księgarni. :) Nie mogliśmy się powstrzymać i oczywiście nie wróciliśmy z pustymi rękami. Mamy kolejna książkę z fotografiami Magnum do kolekcji i dwie nowe dla naszej dwumiesięcznej córeczki. Poczekamy cierpliwie aż zainteresuje się nabytkami :)

Mamy nadzieję, że jeszcze uda nam się pojawić na ŁDF i zapoznać bliżej z wystawami, bo zapowiadają się interesująco.


2014/09/30

Dwa miesiące

Za nami już dwa pierwsze miesiące we trójkę. Niesamowicie trudno opisać słowami te miesiące. Z jednej strony jesteśmy zaskoczeni jak szybko minął ten czas, jednak z drugiej strony wydarzyło się tak wiele, że odnosimy wrażenie, że minęło już co najmniej z pół roku. :) Jak nam razem jest? Cudownie, wyjątkowo i niepowtarzalnie. Jesteśmy absolutnie zakochani w swojej córeczce, co chwile się rozczulamy i mamy ochotę ją zjeść. :p Przeżyliśmy już pierwszy świadomy uśmiech, pierwsze gaworzenie, pierwszy błysk w oku, pierwszy spacer i długo można byłoby jeszcze wymieniać te pierwsze razy. Mamy też niestety za sobą pierwszą chorobę i wciąż walczymy z kolkami. Pomimo tego, mała rośnie jak na drożdżach. Od narodzin przybyło ponad dwa kilogramy i z małego noworodka zmieniła się całkiem sporą pannę, która wyrosła już z pierwszych ubranek. :)


2014/09/28

Nosidełko

Lato upłynęło nam bardzo szybko. Nie wiadomo kiedy, a mamy już jesień. Pogoda niestety mało kiedy rozpieszcza, dlatego jak tylko jest ciepło i słonecznie to staramy się jak najwięcej spacerować i cieszyć ładnym dniem. Nie zawsze jednak chce nam się wyciągać wózek, w takich sytuacjach idealnie sprawdza się nosidełko. Zaraz po narodzinach dziecka wiedziałam, że chcę coś takiego. 

Przeszukałam Internet i znalazłam nosidełka marki BABYBJÖRN. Lekkie, a jednocześnie solidnie wykonane i bezpieczne. Wystarczy wsunąć dziecko, dwa razy kliknąć zapięciami i gotowe (swoją drogą, bardzo lubię ten dźwięk kliknięcia :)). Moją uwagę zwróciła również estetyka wykonania samego nosidełka, jak i opakowania w którym jest ono dostarczane – widać, że producent dba o każdy szczegół. 

No dobrze, a jak z używaniem? Świetnie! Każdy krok powoduje delikatne kołysanie, które skutecznie uspokaja i usypia maleńką (nawet przy kolkach!). Nic tylko spacerować. :) Sprawdza się on u nas tak dobrze, że używamy go nawet w domu. Nosidełko znajdziecie na stronie scandinavian baby. Na zdjęciach widzicie najnowszy model WE.

2014/09/15

Kontrasty

Będąc jeszcze w ciąży wielokrotnie spotkałam się z informacją, że maluchy uwielbiają wyraziste kontrasty. W szale przygotowań, jeszcze przed narodzinami, skusiłam się na czarno-białą książeczkę z ilustracjami zwierzaków i milusińskiego czarnego kocura. Kontrasty spodobały się i to jeszcze jak! Ku naszemu zaskoczeniu przykuwają uwagę już od pierwszego tygodnia. :)


2014/09/04

Wyprawka

Jakiś czas temu, ładnebebe wraz z Béaba Polska zaprosiło nas do zaprezentowania naszej wyprawki. Tutaj przedstawiamy tylko kilka zdjęć, a pełny post możecie już zobaczyć na ładnebebe. Tym razem trochę więcej do poczytania, a dla zainteresowanych – konkurs-rozdawajka! Serdecznie zapraszamy.