Parenting

Babyzen YOYO. Wózek wielkości babskiej torebki

14 lutego 2016

babyzen yoyo recenzja
BABYZEN YOYO. Moja pierwsza recenzja wózka wielkości babskiej torebki (po złożeniu). :)

Ten wpis miał powstać już dawno temu. Wybaczcie. Zrzucam wszystko na wir pracy związany z powrotem z UK do Polski na Nowy Rok. Dopiero co się ogarnęliśmy w nowej, starej rzeczywistości. Post pewnie jakoś zrobiłabym wcześniej, ale odkładałam to w czasie przez brak adekwatnych zdjęć. Wybaczcie, dorzucam do postu kilka poglądowych zdjęć z jednego ze spacerów na początku grudnia. A teraz koniec tłumaczenia. Przechodzę do opisu moje pierwszego wrażenia!

babyzen yoyo recenzja

PACZKA Z WÓZKIEM BABYZEN YOYO

Wózek jest mały, każdy to wie, ale… wiecie że jest tak mały, że po jego odbiór pojechałam wózkiem Stokke Trailz i dałam radę? Co prawda ciepło mi się zrobiło, jak zobaczyłam gigantyczny karton przy odbiorze zamówienia w sklepie, ale po rozpakowaniu dałam radę tak na styk zmieścić w gigantycznym koszu Stokke Trailz trzy kartoniki (patrz zdjęcie poniżej :P) i podreptać do domu jakieś dwa dobre kilometry z takim załadunkiem!

Co było w kartonikach? Poza elementami do złożenia wózka i instrukcją była też folia przeciwdeszczowa zapakowana w świetny pokrowiec i materiałowa torba na wózek. Wszystko elegancko, porządnie i zmyślnie spakowane.

 

SKŁADANIE NOWEGO WÓZKA BABYZEN W JEDNĄ CAŁOŚĆ

Instrukcja jest długa, obszerna i niezbędna. Raczej nie da się go złożyć ot tak samemu na czuja. Jest dużo małych, drobnych elementów, przez co wózek dosyć długo się składa. Głównie polega to na zaczepianiu rzepów. Całość złożyłam w jakieś 30-40 minut jak dobrze pamiętam. :)

WYBÓR MODELI BABYZEN YOYO

Jest kilka wersji kolorystycznych siedziska i daszku plus do wyboru biały, lub czarny stelaż. Ja postawiłam na czerń w całości i jestem zadowolona. A jak nam się znudzi wybrany zestaw kolorystyczny, to możemy kupić sobie nową tapicerkę, a nawet stelaż. Można też dokupić gondolkę i używać tego wózka już od samego początku. Do tego mamy dostępne akcesoria takie jak parasolki, kubki, śpiworki i elegancką torbę na wózek.

babyzen yoyo recenzja

PARAMETRY WÓZKA

Waga 5,8kg, czyli bardzo mało. Nie czuć jakoś specjalnie tej wagi, jak wózek zawiesi się na ramieniu. Taka jakby większa, cięższa babska torba załadowana po brzegi. Rączka wysoka na 106cm. Nie jest regulowana, ale wysokość jest dla mnie idealna. Szerokość wózka to 44cm, długość 86cm. Jest tak mały, że idąc tyłem nie widać, że mamy przed sobą wózek. Wersja spacerowa przeznaczona jest dla dzieci od 6 miesięcy do 15 kg.

babyzen yoyo

 

KOŁA I PROWADZENIE BABYZEN YOYO

Ten wózek sam jedzie. Nawet na śniegu idzie całkiem dobrze. Trochę gorzej po trawie, nierównym oblodzeniu, a najgorzej po piachu. Turkocze po chodniku, choć mi to nie przeszkadza. Pięknie manewruje pomiędzy alejkami i zmieści się w każdą dziurę (do tego nie zajmuje cennego miejsca w bagażniku – można zrobić większe zakupy :p). A kółeczka… są maciupkie, bardzo skrętne i dodają wózkowi charakteru.

babyzen yoyo recenzja

SKŁADANIE I ROZKŁADANIE BABYZEN YOYO

Banalnie proste. Zajmuje kilka sekund. Ze sporego wózka zamienia się w płaską torbę do zawieszenia na ramieniu o wymiarach 55x18x44cm. Wózek można rozłożyć jedną ręką i to w całkiem efektowny sposób.

TORBA DO WÓZKA BABYZEN YOYO

W zestawie znajdziemy materiałową torbę do spakowania wózka. Idealna na podróż samolotem. Po złożeniu nie zajmuje praktycznie miejsca i jest mega lekka i praktyczna.

babyzen yoyo

PASY BABYZEN YOYO

To chyba jeden z najsłabszych elementów tego wózka jak dla mnie. Niby fajowe i sprytne, a jednak męczę się z ich szybkim zapięciem i dobrym wyregulowaniem. Ich prawidłowe ułożenie wymaga czasu i cierpliwości dziecka i rodzica. :) Na plus mają to, że poduszki są wszyte na stałe i nie da się ich zgubić.

JAKIE DZIECKO ZMIEŚCIMY W BABYZEN YOYO?

Moim zdaniem, nie ma co bać się tych 15kg (maksymalna zalecana waga dziecka przy wózku) i rezygnować z tego powodu z wózka, bo dzieci po pierwszym roku już tak szybko nie zwiększają wagi. A poza tym wszystko wskazuje na to, że wózek da radę z większym ciężarem. Moja córeczka waży już ok 12 kg, do tego wózek często ma zawieszoną ciężką torbę z laptopem i upchany kosz na maksa (np. na lotnisku) i daje radę bez jednego zaskrzypienia. :) Przetestowaliśmy też na czteroletnim kuzynie i było OK. Myślę, że jeśli tylko dziecko będzie tylko chciało, to wózek można używać do 3-4 roku życia.

CODZIENNE UŻYTKOWNIE BABYZEN YOYO

Bajera! Bardzo ułatwia życie, zwłaszcza jak mam gdzieś do pokonania schody, albo gdzieś sama wybieram się z dzieckiem. Zarzucam wózek na jedno ramię, na biodro dziecko, do tego jakaś torba i spokojnie daję radę zejść po schodach, czy dojść do samochodu. Jest też świetny na spacery ze starszym dzieckiem. Wychodzimy za rączkę, spacerujemy, a jak dziecko się zmęczy, to rozkładam błyskawicznie wózek, który wisiał mi na ramieniu bez nadmiernego obciążenia. Czad, co? :) Co więcej, daję też radę przenosić wózek z dzieckiem po schodach.

Poniżej zdjęcie z Ikei. Wózek przydał się przy części ekspozycyjnej, ale przy koszu z zakupami zrobił się zbędny, wiec wrzuciłam go do wózka z zakupami. :D Izzi :D

LOTNISKO I BABYZEN YOYO

Ten wózek jest stworzony do korzystania z niego na lotnisku. Łatwo złożyć i wrzucić na taśmę. Świetnie sprawdza się też na dużych lotniskach przy przesiadce, gdzie trzeba sporo się przemieszczać. Mieści się również  jako bagaż podręczny do luku bagażowego!  I tak też go transportowałam. Raz oddałam go tak jak wszystkie wózki parasolki przed schodami do samolotu i… przy przesiadce (za pewne ze względu na rozmiar i torbę) potraktowali go jako bagaż na taśmę, a nie wózek dla dziecka! :) O mały włos i zostałabym w Paryżu z dzieckiem na rękach bez wózka. Od tamtej pory biorę ze sobą obowiązkowo na pokład.

HAMULEC W BABYZEN YOYO

Czerwony, po prawej stronie na dole wózka. Wystarczy wcisnąć stopą. Nie jest to turbo masywny hamulec, tak jak przy Stokke, ale nie mam do czego się przyczepić. Działa.

KOSZ NA ZAKUPY BABYZEN YOYO

Jest malutki, zwłaszcza, jak porównam go do tego od Stokke Trailz. Haha. Jednak, jak na tak mały wózek to jest większy niż się spodziewałam. Śmiało mogę z nim jechać na małe zakupy. Ostatnio wrzuciłam tam cztery litrowe kartony z mlekiem sojowym i siatkę z warzywami. Poza koszem, wózek ma malutką kieszonę z siateczki z tyłu oparcia wózka np na klucze, portfel.

babyzen yoyo recenzja

WYGODA DZIECKA W BABYZEN YOYO

Na tyle ile moge ocenić, to wydaje mi się, że wózek jest wygodny dla córeczki. Mam jedynie problem, kiedy dziecko śpi, bo tedy nóżki nie sięgają podnóżka i zwisają. Jeśli jestem w domu lub w gościach, to podkładam dwie poduszki po nóżki. :) Poza tym jak na tego typu wózek to jest jak najbardziej OK, choć daleko mu do wygody Stokke Trailz z kubełkowym siedzeniem.

KIERUNEK JAZDY I OPARCIE

Kierunek jazdy tylko przodem z regulacją oparcia na pasku. Nie mam możliwości obrócenia dziecka do siebie. Uspokajające jest jednak to, że mogę podglądać dziecko przez sprytne okienko z folią w daszku. Oparcie jest regulowane na ściągany pasek. Od pozycji siedziącej do półleżącej.

DASZEK

Nie testowaliśmy jeszcze wózka latem, ale wygląda na to, że daszek jest wystarczająco dobrze rozbudowany. Ma wbudowane okienko do podglądania dziecka. Pracuje ładnie na moje ulubione KLIK KLIK. Przyjemny w rozkładaniu.

BEZPIECZEŃSTWO

Wózek moim zdaniem jest bezpieczny i przy odpowiedniej regulacji pasów dobrze trzyma dziecko. Jednak kiedy Mała A się denerwuje i nie chce siedzieć w wózku, to potrafi napierać mocno do przodu, przez co fotel pochyla się razem z nią. Wygląda to kiepsko, a ja mam wrażenie, że zaraz wypadnie. Brakuje mi zabezpieczenia, aby fotel nie składał się bardziej, niż do pozycji siedzącej przy rozłożeniu.

CENA BABYZEN YOYO. GDZIE KUPIĆ BABYZEN YOYO?

W Polsce ten wózek (w wersji spacerowej) można już kupić za około 1835zł. Ja swój wózek kupowałam Anglii i zapłaciłam w 2015roku 319 funtów  (w tym czasie wózek w Polsce był o wiele tańszy, bo kosztoał około 1350zł). Moim zdaniem cena jest adekwatna jak za tak pomysłowy, lekki  i porządnie wykonany wózek. Wózek BabyZen YOYO znajdziecie w wielu sklepach. Polecam poszukać najlepszej ofery w przeglądarce cenowej >klik klik<  Wózek głęboko-spacerowy to cena około 2650zł >klik Klik<

JAK DŁUGO I CZĘSTO UŻYWAMY BABYZEN YOYO?

Około trzech- czterech miesięcy, a wydaje mi się, że dużo dłużej. Sprawdza nam się  w wielu sytuacjach:  lotnisko, szybkie wyjścia z domu, podróże, spacery z dzieckiem za rączkę, jazda małym samochodem. Używam naprzemiennie ze Stokke Trailz. Aktualnie jeździ w bagażniku mojego auta i jest zawsze pod ręką w razie awarii. :)

ILE ZAJMUJE MIEJSCA ZŁOŻONY WÓZEK BABYZEN YOYO?

Malutko. Wyobraźcie sobie, że mieści się w samochodzie w miejscu na nogi za fotelikiem dziecka? Zmieści się też w najmniejszym bagażniku i zostawi sporo miejsca. W domu trzymam za drzwiami pokoju Małej A. i praktycznie go nie zauważam. Zmieści się też spokojnie pod łóżeczko Stokke Home, czy do pierwszej lepszej szafy i nie będzie zajmować dużo miejsca. Ba, zmieści się też  do kosza na zakupy wózka Stokke Trailz. Także ten, jakbym chciała to na spacer mogę na upartego jechać z dwoma wózkami i jeszcze upchnę spore zakupy ;)

WYGLĄD BABYZEN YOYO

Dla mnie ten wózek jest piękny. Prosty, praktyczny, nie przebajerowany i z cudownymi kołami, które dopełniają całość. Minimalistyczny dizajn jest bardzo w moim typie.

babyzen yoyo recenzja

USTERKI BABYZEN YOYO

Zaraz po zakupie, po przylocie do Polski  jednej osobie z rodziny na spacerze odpadło… przednie koło. Na szczęście dało się to łatwo naprawić, ale napędziło mi to takiego stracha, że przed każdym wylotem sprawdzam wszystkie śruby bezpieczeństwa. Nie wiem dlaczego tak się stało. Czy fakrycznie był źle skrecony, czy może śruba sama się poluzowała?

ZALETY BABYZEN YOYO

  • mikroskopijny rozmiar po złożeniu
  • łatwy do złożenia/rozłożenia
  • porządne tworzywa
  • ultra lekki (5,8kg)
  • duży daszek
  • piękny dizajn
  • dobre prowadzenie po większości powierzchni
  • kosz na zakupy większy niż by się mogło wydawać
  • regulowane oparcie na pasek
  • w zestawie z folią przeciwdeszczową i torbą
  • mieści się w samolocie jako bagaż podręczny
  • zajmuje niewiele miejsca w samochodzie
  • bez problemu zawiesimy
  • na ramieniu i pójdziemy na spacer z dzieckiem
  • możliwość zmiany tapicerki

WADY BABYZEN YOYO

  • cena
  • zwiasające nóżki dziecka przy drzemce
  • zdarza się, że nadepnę na tylią ramę podczas chodzenia
  • trudne do szybkiego zapięcia i regulacji pasy
  • przy wierceniu się dziecka i napieraniu do przodu siedzisko pochyla się razem z dzieckiem (słabo to wygląda)
  • awaria w pierwszym miesiącu użytkowania (odpadło nam koło, które dało się na szczęście łatwo naprawić)

babyzen yoyo

 

DLA KOGO WÓZEK BABYZEN?

Dla tych co mają mało miejsca w samochodzie. Dla tych co muszą znosić wózek po schodach. Dla tych co nie potrzebują dużego wózka. Dla minimalistów. Dla tych co nie mają dużo miejsca na wózek w domu. Dla tych co używają wózka w mieście. Dla tych, co nie lubią dźwigać. Dla tych co często podróżują. Wychodzi na to, że chyba dla wszystkich :P :D

PODSUMOWANIE

Szczerze uwielbiam ten wózek. Bardzo ułatwia życie zabieganej matki. Jak dla mnie idealny wózek miejski, do podróży i na szybkie wypady. Choć ma swoje wady i jest stosunkowo drogi, to jest wart swojej ceny (zwłaszcza tej w złotówkach). To moje całkiem idealne uzupełnienie do Stokke Trailz.

img_004

Ktoś z Was używa Babyzen Yoyo? Jak podoba Wam się wózek? Koniecznie piszcie poniżej w komentarzach.

I jeszcze jedno… polubcie koniecznie mój profil na Facebook’u i Instagramie aby być ze mną na bieżąco. :)

You Might Also Like

  • Wózek jest super, jak zobaczyłam go pierwszy raz to się w nim zakochałam. Przy drugim dziecku zdecyduje się na niego na pewno a z Maclarenem sie pożegnam. W Paryżu te wózki są chyba modniejsze niż torebki od Louis Vuitton.

    • Hahaha, świetny komentarz z Paryżem.:D Uśmiałam się :D

  • Aga

    Nigdzie nie znalazłam informacji o tym, ze wózek nie rozkłada sie na płasko… Dla wielu matek to bardzo ważne. Nie przeszkadza to córeczce to w wysypianiu sie? Pytam, bo zależy mi bardzo na komforcie dziecka…

    • Na płasko się nie rozkłada, a do pozycji półleżącej. Na moje oko to całkiem optymalna pozycja i nie wiem czy tak zupełnie na płasko byłoby wygodniej. :)

  • Nat

    Używaliśmy yoyo jako jedynego wózka od urodzenia – mieszkam na 2 piętrze bez windy i ten, właściwie to, jak dziecko skończyło dwa miesiące, bo na początku mieliśmy ambitne plany używania tylko chusty, jednak zeszłoroczne lato i 40 stopni przez kilka tygodni zweryfikowało te założenia :)

    Jak się korzysta z tego śpiworka do yoy? Nie spada Ci? Ja próbowałam różnych i niestety żaden się trzymał i teraz wykorzystuję grupy kocyk minki, ale niestety takie rozwiązanie odpada w deszcz no i jak mały jest niespokojny – rozkopuje się. Maiłaś może do czynienia z oryginalnym śpiworkiem do yoyo?

    • Sorki, za obsuwę w odpowiedzi. Śpiworek Lodger sprawuje się całkiem nieźle. Nie narzekam. Nie używałam oryginalnego śpiworka do Yoyo, bo do wszystkich trzech wózków montowałam Lodger i było OK. :)

  • Kawa1010

    Chciałam sie zapytać Ciebie czy mozna do wozka przywiesić torbę pielęgnacyjna np taka z paca pod lub la millou? Oraz czy czarna tapicerka Ci nie płowieje od słońca i się nie brudzi?

    • Tak, da radę nawet całkiem całkiem dużą i ciężką. Ja na lotnisku wieszałam nawet taką około 10kg. Tyle tylko, że przy tak dużej torbie wózek może się przeważyć bez dziecka, no ale wtedy wrzucałam torbę na miejsce dziecka. :) Mi wózek nie spłowiał, ale mam go od października i nie wystawiałam go jeszcze na mocne słońce. :)

  • Natalia

    Witam serdecznie,
    Właśnie jestem na etapie poszukiwań „małego” wózka dla mojej 10 msc córeczki, który sprawdzi się w podróży. Pod uwagę biorę właśnie Yoyo oraz Recaro Easylife i TFK DOT… przeczytałam chyba wszystkie opinie i recenzje i każdy wózek ma jakiś minus. Co do Yoyo spotkałam się z opinią że rozstaw tylnych kół jest tak mały, że nie da się zjechać po zjadach przy schodach. Czy potwierdza Pani taką opinię czy raczej wyklucza? Mogłaby mi Pani napisać jaki jest rzeczywiście ten rozstaw w cm??
    Z góry dziękuję za odpowiedź.
    Pozdrawiam i będę nadal śledzić Pani blog!